Dlaczego „przewianie” to często mit, a rozwiązaniem jest trening medyczny
Wiele moich klientów zgłasza się do studia z bardzo konkretnym problemem: nagły, kłujący ból pod lewą łopatką, uczucie „przewiania” czy ból barku promieniujący do dłoni. Często szukamy przyczyny w otwartym oknie, klimatyzacji czy niewygodnym materacu.
Jednak prawda zazwyczaj kryje się głębiej – w sposobie, w jaki Twoje ciało adaptuje się do codziennych obciążeń pracy siedzącej.
Długotrwała praca przy biurku wymusza pozycję, w której nasze ramiona rotują się do środka, a głowa wysuwa się do przodu. Dla kobiety po 40. roku życia, kiedy struktura tkanek powoli się zmienia, taka statyczna pozycja to prosta droga do dolegliwości, które często widzimy w wyszukiwarkach:
Ból pod łopatką: Często mylony z „przewianiem”, a będący wynikiem napięciowego przeciążenia mięśni oraz osłabieniem i zaburzonej funkcji.
Ból lewego barku promieniujący do ręki: Ograniczona ruchomość łopatki sprawia, że staw barkowy musi przejąć dodatkową pracę, co prowadzi do mikrourazów.
Sztywność szyi i karku: Która nierzadko kończy się bólami głowy i uczuciem ciężkości ramion.
Czy wiek determinuje ból barku?
Wiek 40+ to czas, w którym zmiany hormonalne mogą wpływać na elastyczność powięzi i nawilżenie tkanek. Czy czterdziestka „determinuje” ból? Nie bezpośrednio, ale jest to moment, w którym ciało przestaje wybaczać brak ruchu. Ból barku po czterdziestce często wynika z kumulacji wieloletnich nawyków.
Dobra wiadomość? Pamięć mięśniowa działa w obie strony – możemy nauczyć Twoje ciało świadomego ruchu.
Trening medyczny – Twoja droga do wolności od bólu
W moim kameralnym studio w centrum Katowic nie robimy „zwykłych ćwiczeń”. Skupiamy się na treningu medycznym, który jest pomostem między ciałem a psychiką.
Jeśli czujesz kłujący ból pod łopatką przy głębokim wdechu lub ból barku promieniujący do szyi, który utrudnia sen – to znak, że czas na celowany ruch.
Moim celem jest przywrócenie mobilności Twojej łopatki i wzmocnieniem się, abyś mógł/ła cieszyć się aktywnością bez lęku o kolejny „postrzał” w plecach.
Gotowa na życie bez bólu?
Umów swoje spotkanie w Booksy
